Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

Pierwsza dawka Myozyme.

Z wczoraj.
1szy dzień września.
Ostatni ważny dla mnie 1szy dzień września miał miejsce 17 lat temu i był to 14sty taki dzień w moim życiu. Statystyka :)

Uwielbiałam 1sze dni września, bo wtedy można było zacząć wszystko od początku. Robiłam plany, obiecywałam sobie, że od tego momentu będę systematyczna, że będę trzymać porządek itd. Mialam wiele nadziei i ogromną wiarę, że zaczyna się dobry  czas. Jeśli nie udawało się to zawsze mogłam zacząć wszystko od nowa kolejnego 1ego dnia września. Gdy skończyła się szkoła powoli zacierały się granice między kolejnymi coraz to, teoretycznie, lepszymi etapami życia. Początek roku studenckiego nie był już tym czym był 1 dzień września w szkole. A gdy zaczęła się regularna praca zaczęło się godzenie z nieskończonością, bez  momentów na reset  i nowy start. To było bardzo trudne... trudno było przywyknąć.

Dziś niespodziewanie otrzymałam 1szy dzień września - czas na reset, na nowy start, nowe nadzieje i mnóstwo wiary. Jest to mój 15sty 1szy dzień…

Najnowsze posty

Ja drzewo.

Obywatelu w trosce o Twoje bezpieczeństwo.

Respirator, rehabilitacja i geterki.

Bonjour🗼

Myozyne i chomiki 💰

Depresja.

Pompe i historia dwóch mutacji ⛓

Maria 85. Nieszpory 🗽

Koło fortuny.

Podróż na księżyc 🌜